Wiadomości

stat

Czego pragną kobiety? Seksuolog: presja zabiera przyjemność

Z badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że przeciętny mężczyzna potrzebuje około 4 minut od rozpoczęcia stosunku, aby osiągnąć orgazm. Z kolei kobieta potrzebuje ich aż 12.
Z badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że przeciętny mężczyzna potrzebuje około 4 minut od rozpoczęcia stosunku, aby osiągnąć orgazm. Z kolei kobieta potrzebuje ich aż 12. fot. 123rf.com/Kamil Macniak

W kobiecych pismach co chwila pojawiają się artykuły dotyczące seksualności. To głównie instrukcje pod hasłami: "Sposoby na osiągnięcie cudownego orgazmu", "Jak sprawić, by w sypialni było jeszcze goręcej?", "Jaki jest sekret absolutnie rewelacyjnego seksu?". Jak przekonują seksuolodzy, wszystkie te dobre rady wywołują przede wszystkim presję, zamiast budować u kobiet pewność sobie.



- Kobiety, które do mnie trafiają, często mówią, że czują jakby omijało je coś ważnego, wielkiego, bo nie są w stanie osiągnąć orgazmu. Zastanawiają się, że skoro nie mają orgazmu przy każdym stosunku, to coś jest z nimi nie tak, coś tracą w życiu. Zaczynają czuć się mniej wartościowe - przekonuje Karolina Mikowska, psycholog-seksuolog.

Co kobiety myślą o seksie?



Nawet co trzecia, czwarta kobieta wyznaje, że ma kłopoty z osiągnięciem orgazmu lub wręcz nie miała go nigdy. Co kobiety myślą o seksie? Na pewno nie należy mierzyć swojej partnerki tą samą miarką co siebie.

Pożądanie rodzi się w głowie, ale u obu płci odpowiada za nie testosteron, jednak te same dawki nie dają identycznego efektu. Kobiety reagują na działanie tego hormonu słabiej niż mężczyźni, dlatego potrzebują uwagi i zdecydowanie więcej czasu.

Z badań przeprowadzonych w Polsce wynika, że przeciętny mężczyzna potrzebuje około 4 minut od rozpoczęcia stosunku, aby osiągnąć orgazm. Z kolei kobieta potrzebuje ich aż 12. Część kobiet potrzebuje jednak więcej czasu, bo podniecenie u nich wzrasta i opada, co jest naturalne.

Dla ponad 90 proc. mężczyzn każdy stosunek kończy się orgazmem. Tego samego doświadcza jednak nie więcej niż 20 proc. kobiet.

Afrodyzjaki - co jeść, by przywrócić zapał i chęci?



- Ostatnio bardzo dużo mówi się o kobiecym orgazmie. W kobiecej prasie znajdziemy głównie instrukcje "jak osiągnąć orgazm", z kolei w męskiej "jak szybko i sprawnie dać jej rozkosz". Presja i gonienie króliczka za wszelką cenę, tak naprawdę tutaj nie pomogą - mówi Mikowska.
Rady dotyczące seksu zaczynające się od słów typu: "musisz", "powinnaś", "trzeba" stawiają kobietę pod ścianą. Każdy człowiek jest inny. Jak przekonuje psycholog, zbliżenie bez orgazmu nie oznacza braku satysfakcji. Ogromne znaczenie ma również poczucie bycia pożądaną.

- Warto jednak sprawy wziąć w swoje ręce. Często jest tak, że kobiety oczekują inicjatywy ze strony mężczyzny. Partner powinien stworzyć nastrój do seksu, zachęcić, zainteresować, rozbudzić, doprowadzić do orgazmu i jeszcze potem nie zasypiać. Najczęściej tak niestety nie jest, więc warto zacząć od siebie - radzi seksuolog.
Czytaj też: Dlaczego nie uprawiamy seksu w walentynki?

Seksuolodzy podkreślają również, że dobrego seksu nie mierzy się liczbą orgazmów ani czasem trwania stosunku, ale emocjami, które mu towarzyszą.
Seksuolodzy podkreślają również, że dobrego seksu nie mierzy się liczbą orgazmów ani czasem trwania stosunku, ale emocjami, które mu towarzyszą. fot. 123rf.com/Katarzyna BiaÅ‚asiewicz

Presja, zmęczenie i świadomość własnych potrzeb



Wiele kobiet często świadomie rezygnuje z przyjemności, bo zwyczajnie nie ma na nią siły. Dom, praca, dzieci i natłok obowiązków z tym związanych sprawia, że łóżko kojarzy im się bardziej ze snem.

- Presja związana z koniecznością osiągnięcia orgazmu na wiele negatywnych konsekwencji. Może prowadzić do frustracji i rozczarowania, które przekładają się na nasze ogólne samopoczucie i samoocenę oraz relację w związku. Zamyka nas na eksplorowanie i szukanie innych sposobów osiągnięcia przyjemności, czyniąc seks rutynowym i schematycznym. Powtarzające się trudności czy też brak orgazmu może w końcu doprowadzić do rozwinięcia się innych trudności w sferze seksualnej, zarówno u kobiety np. obniżenie libido, jak i mężczyzny np. zaburzenia erekcji - wyjaśnia.
Jak przekonuje, kobiety powinny dać sobie czas i przestrzeń na poznawanie siebie, swoich stref erogennych.

- Najważniejsze, żeby nie zostawiać tej wiedzy tylko dla siebie, a dzielić się nią z partnerem. Warto, żeby mężczyźni nauczyli się rozmawiać z kobietą w taki sposób, żeby dowiedzieć się, co sprawia jej przyjemność, ale równie ważne jest, jeśli nie ważniejsze, żeby to kobiety nauczyły się, co sprawia im przyjemność i jak tę cenną wiedzę przekazać partnerowi. W naszym społeczeństwie panuje błędne przekonanie, że kobieta nie powinna wychodzić z inicjatywą - przekonuje seksuolog.
Jeśli ze sobą nie rozmawiamy, to pewnego dnia pojawi się opór przed współżyciem. I to będzie koniec.

Czytaj też: Kobiety kochają buty. Modele z historią

Rady dotyczące seksu zaczynające się od słów typu: "musisz", "powinnaś", "trzeba" stawiają kobietę pod ścianą.
Rady dotyczące seksu zaczynające się od słów typu: "musisz", "powinnaś", "trzeba" stawiają kobietę pod ścianą. fot. 123rf.com/Aleksandr Davydov

Miarą są emocje



- Trzeba się nauczyć również odpuszczania. Im bardziej kobieta skupia się na tym, aby orgazm się pojawił, tym trudniej jest jej go osiągnąć. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ nastawia się na osiągniecie pewnego celu, zamiast czerpać przyjemność z obecnej chwili, a właśnie umiejętność zatracania się, odpuszczenia jest jednym z warunków sprzyjających osiągnięciu orgazmu - dodaje.
Seksuolodzy podkreślają również, że dobrego seksu nie mierzy się liczbą orgazmów ani czasem trwania stosunku, ale emocjami, które mu towarzyszą. To one są równie ważne dla obu płci. Szczególnie w stałych związkach to emocje mają największy wpływ na relacje i pożądanie.

- Jeśli chcemy czerpać przyjemność z bliskości, intymności, pozostawać w satysfakcjonującej relacji z drugim człowiekiem oraz, co bardzo ważne, z samym sobą, lepiej nie marnujmy czasu a zacznijmy szukać swojej indywidualnej drogi do udanego życia seksualnego. Wszystko zaczyna się w głowie - przekonuje Karolina Mikowska.

Opinie (107) ponad 10 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje