Wiadomości

Co warto mieć w domowej spiżarce? Mądre zakupy

Robiąc większe zapasy, zwracaj uwagę na długi czas przydatności do spożycia.
Robiąc większe zapasy, zwracaj uwagę na długi czas przydatności do spożycia. fot. anyaberkut/123rf.com

W dobie obecnych obostrzeń, wzrostu zachorowań na SARS-CoV-2 i możliwej kwarantanny, sporo osób woli zrobić zakupy raz, ale porządnie. Co zatem powinno się znaleźć na liście zakupów, aby jedzenie było smaczne, łatwe w przygotowaniu, a do tego nie generowało góry śmieci? Poprosiliśmy o radę ekspertów od zdrowego odżywania.



Jak oceniasz swoje umiejętności kulinarne?

jestem mistrzem kuchni 11%
dobrze gotuję, ale do tytułu mistrza jeszcze trochę mi brakuje 40%
gotuję poprawnie - da się to zjeść, ale szału nie ma 36%
gotuję mizernie - da się to przełknąć, ale wstyd częstować innych 6%
nie potrafię gotować - kuchnia nie mieści się w mojej strefie komfortu 7%
zakończona Łącznie głosów: 669
Kwarantanna? Jeszcze kilka miesięcy temu słowo to budziło grozę. Dziś, decyzją powiatowych stacji sanitarno-epidemiologicznych, przebywa na niej przeszło 16 tys. osób z województwa pomorskiego. To tyle, ile zamieszkuje niewielkie miasteczko.

Może się zatem zdarzyć, że i my otrzymamy od sanepidu informację (telefonicznie, smsem, e-mailem, lub jakąkolwiek inną drogą - każda z form jest dopuszczalna) o konieczności poddania się kwarantannie. W tym samym czasie podobną decyzję mogą dostać nasi najbliżsi, z którymi mieliśmy kontakt - rodzina, sąsiedzi, przyjaciele, współpracownicy. W takiej sytuacji znalezienie osoby, która zrobi nam zakupy czy wyrzuci śmieci, może okazać się problematyczne. A jeść coś trzeba, dlatego warto wcześniej wybrać się na zakupy i przezornie uzupełnić zapasy.

Zanim zaczniesz tworzyć listę zakupów sprawdź, co kryją w sobie twoje szafki. Produkty z najkrótszym czasem przydatności od razu przestaw do przodu, aby wykorzystać je w pierwszej kolejności.
Zanim zaczniesz tworzyć listę zakupów sprawdź, co kryją w sobie twoje szafki. Produkty z najkrótszym czasem przydatności od razu przestaw do przodu, aby wykorzystać je w pierwszej kolejności. fot. Miroslav Pesek/123rf.com

Sprawdź zasoby, określ potrzeby i zachowaj umiar



Zanim zabierzemy się za robienie listy zakupów warto sprawdzić, co już mamy (to znakomita okazja do zrobienia porządków w kuchennych szafkach i lodówce). Unikniemy w ten sposób nabycia np. 14. puszki fasoli ("bo zawsze mi się wydaje, że się przyda, a nigdy nie wykorzystuję") i pozbędziemy się rzeczy, które może gdzieś zalegają, choć okres świetności mają dawno za sobą.

- W zależności od tego, jaki masz budżet, co lubisz ty i twoja rodzina oraz czy stosujesz jakąś specjalną dietę, ta lista może wyglądać bardzo różnie. Tak czy inaczej należy wyjść od tego, co mamy i rozbudować ją o kolejne pozycje. Doskonała lista zakupowa to taka, która pozwala nam jeść smacznie, zdrowo i nie marnować jedzenia - radzi Viola Urban, dietetyk i blogerka, autorka cyklu Okiem dietetyka. - Przeanalizuj to, co już masz w lodówce, zamrażalniku i szafkach. Zastanów się, co możesz z tego ugotować i czego ci brakuje, aby to zrobić. Wypisz te potrawy i niezbędne produkty na kartce. Rozpisz plan posiłków na najbliższe dni. Ustal, co należy zużyć w pierwszej kolejności z uwagi na datę przydatności do spożycia.

Jedzenie na telefon w Trójmieście


Warto też z góry ustalić, ile energii - przebywając w zamknięciu - będziemy zużywali. Dzięki temu łatwiej nam będzie ustalić ile i jakiego "paliwa" będzie nam potrzeba.

- Nasz mózg zużywa około 20 proc. energii, czyli mniej więcej 350 kcal u kobiet i 450 kcal u mężczyzn na dobę - wylicza Agata Szczerkowska - psycholog i dietetyk z Centrum Dietetyki Żywienia i Zdrowia Jem Zdrowo. - Nie rozgrywamy codziennie w trakcie "home office" partii szachów w trakcie turnieju, który to wysiłek umysłowy spala najwięcej kcal. Praca zawodowa zdalna nie zużywa dużo więcej energii niż nasze normalne zapotrzebowanie w trakcie pracy w biurze, w związku z tym dodatkowe odżywanie mózgu nie jest mu specjalnie potrzebne, choć kusi każdego z nas i świetnie tłumaczy jeden dodatkowy przysłowiowy cukiereczek więcej. Pamiętajmy także o tym, że w trakcie kwarantanny będziemy mieli mniejsze spalanie ze względu na mniejszą ilość wysiłku fizycznego. Powinniśmy zależnie od warunków tak naprawdę zmniejszyć kaloryczność naszej diety o 200 do 400 kcal, zależnie od tego, na ile jesteśmy aktywni w normalnych warunkach.
Przezornie podejdźmy też do kwestii produktów ubocznych.

- Pamiętajmy, żeby produkty na okres kwarantanny kupować w jak najmniejszych opakowaniach, żeby nie generować góry śmieci, o których wynoszenie będziemy musieli przecież kogoś poprosić - radzi Agata Szczerkowska. - Skupiłabym się na jednym rodzaju opakowań, jeśli to oczywiście możliwe, żeby nie stwarzać dodatkowych problemów z segregacją i wynoszeniem kilku rodzajów odpadów.

Jak nie przytyć w czasie przymusowego siedzenia w domu?


Nieładnie bawić się jedzeniem, ale wspólne przygotowywanie go może okazać się wspaniałą rozrywką dla całej rodziny. Szczególnie, jeśli wszyscy domownicy przebywają na kwarantannie.
Nieładnie bawić się jedzeniem, ale wspólne przygotowywanie go może okazać się wspaniałą rozrywką dla całej rodziny. Szczególnie, jeśli wszyscy domownicy przebywają na kwarantannie. fot. Cathy Yeulet/123rf.com

Zdrowo i z długim terminem ważności



Dbanie o odporność, szczególnie teraz, powinno wejść nam w nawyk. O zasadach podstaw zdrowego odżywiania powinniśmy zatem pamiętać podczas robienia naszej listy zakupów na czas ewentualnej kwarantanny.

- W momencie pandemii, w jakim teraz jesteśmy, powinniśmy szczególną uwagę zwracać na naszą odporność i wspierać ją na ile to możliwe niwelowaniem stresu, dbaniem o odpowiednią ilość snu i zrównoważoną dietą - mówi Agata Szczerkowska, psycholog i dietetyk z Centrum Dietetyki Żywienia i Zdrowia Jem Zdrowo. - Trzeba o tym pamiętać na co dzień, szczególnie w trakcie kwarantanny, która może przydarzyć się każdemu z nas.
Przygotowując się do izolacji, warto zaopatrzyć się w produkty o długim terminie ważności.

- To wszelkiego rodzaju produkty suche, jak mąka, ryż, płatki owsiane, strączki, makaron, puszki i konserwy, np. ciecierzyca, fasola, pomidory, passata, tuńczyk, kukurydza czy groszek. Do wolno psujących się produktów, które pomogą nam przetrwać sytuację, możemy zaliczyć dżemy, masła orzechowe oraz pasty warzywne - tłumaczy Alicja OrdoHashtag Diet.- Mięso należy odpowiednio poporcjować i zamrozić. Warto pamiętać również o mrożonkach. Mrożone warzywa i owoce nie ustępują w niczym swoim świeżym odpowiednikom. Pełnowartościowa dieta nie może obejść się bez świeżych warzyw i owoców. Niestety, nie wszystkie warzywa i owoce mogą się pochwalić długą żywotnością. Warto więc zaopatrzyć się w kiszonki - w szczególności kapustę i ogórki, które podniosą odporność oraz podreperują florę bakteryjną. Pamiętaj jednak, żeby nigdy nie mrozić ponownie wcześniej rozmrożonych produktów. W zamrażarce możesz przechowywać nawet chleb - podziel go na porcje odpowiadające twojemu zapotrzebowaniu i pochowaj do woreczków. Jeżeli zależy ci na świeżym pieczywie, możesz spróbować wypiekać własny chleb na zakwasie. To idealny czas na wprowadzanie nowości w kuchni. W szafkach powinna znaleźć się oliwa z oliwek, olej rzepakowy, kawa, herbata, orzechy czy gorzka czekolada, którą możesz zjeść, kiedy najdzie cię ochota na słodycze.

Unikaj kalorycznych zapychaczy



Podkreślamy - na naszej kryzysowej liście zakupów może znaleźć się czekolada gorzka, a nie kaloryczne zapychacze czy kilkulitrowe wiadra lodów, które przyjemnie pochłania się leżąc wieczorem pod kocem, a których nadmierne spożywanie może prowadzić do niechcianych skutków.

- Nie kupujmy słodyczy. Wszystkie, w trakcie siedzenia w domu i zabijania nudy, chandry i braku atrakcji poza domem, zjemy raczej prędzej niż później - przestrzega Agata Szczerkowska - psycholog i dietetyk z Centrum Dietetyki Żywienia i Zdrowia Jem Zdrowo. - W ramach przygotowywania zdrowych deserów możemy zrobić budyń jaglany z kakao, jogurtem i owocami oraz orzechami, zapiec ryż z jabłkami albo śliwkami i cynamonem. Upiec dietetyczne brownie z czerwonej fasoli, kakao i bananów, które możemy przez kilka dni przechowywać czy sernik z samego twarogu, jajek i odrobiny skrobi ziemniaczanej oraz naturalnego słodzika. Pamiętajmy, że to, co kupimy, na pewno w przeważającej większości zjemy. W związku z tym warto, żeby lista zakupów i jej realizacja były przemyślane i nie powodowały konsekwencji w postaci 2 kg więcej po kilku czy kilkunastu dniach kwarantanny.
Śmiało sięgaj po kiszonki i przetwory - są zdrowe, smaczne i mają długi termin przydatności do spożycia.
Śmiało sięgaj po kiszonki i przetwory - są zdrowe, smaczne i mają długi termin przydatności do spożycia. fot. monticello/123rf.com

Czegoś brakuje? Bądź kreatywny i poszukaj zamiennika



Podczas kwarantanny nie wyjdziemy po mleko do sklepu ani po szklankę cukru do sąsiada. Jeśli mamy ochotę na przyrządzenie jakiejś potrawy, a brakuje nam niezbędnego składnika, warto poszukać zamiennika.

- Myśl elastycznie i nieszablonowo - zaleca Viola Urban. - Większość przepisów kulinarnych nie wymaga trzymania się receptury 1:1. Takie wymogi są tylko w cukiernictwie i tam rzeczywiście nie zawsze jest możliwość zamienienia mąki na inną mąkę albo jajka na puree z banana. Przepisy na zupy, sałatki, gulasze, potrawki, owsianki, jaglanki i inne codzienne dania śmiało można modyfikować. Teraz wręcz trzeba myśleć poza schematami. Dopasować się do sytuacji i cieszyć się z tego, co mamy zamiast skupiać się na tym, czego nam brak.
Czym zastąpić najpopularniejsze produkty podpowiada na swoim blogu Viola Urban:

  • brak jajek - poszukaj w internecie wegańskiego odpowiednika dania z jajkiem - do ciasta zazwyczaj wystarczy dodać zmielone płatki owsiane, puree z banana, łyżeczkę mąki ziemniaczanej albo kleik z siemienia lnianego i efekt będzie identyczny. Jeśli chcemy zrobić jajecznicę, zamiennikiem może być tofu w formie tofucznicy, omlet można też zrobić z mąki z ciecierzycy - jeśli masz thermomixa lub inne urządzenie tego typu, zrobisz ją w domu samodzielnie.

  • brak mleka - wiele przepisów wyjdzie nam bez problemu nawet, kiedy zastąpimy mleko wodą, ale warto poszukać alternatywy, która da nam jeszcze trochę wapnia. Wszelkiego rodzaju napoje roślinne wzbogacone w wapń będą idealne. W niektórych przypadkach jako zamiennik sprawdzi się jogurt lub kefir.

  • brak pieczywa - jeśli masz mąkę i drożdże lub zakwas, bez problemu upieczesz proste bułki lub chleb, możesz też zmienić koncepcję posiłku i zrobić zamiast kanapek jakiś omlet, naleśniki, placuszki, muffinki etc.

  • brak mąki - szukamy innego rozwiązania z wykorzystaniem płatków lub kaszy, można przygotować np. owsiankę lub gofry gryczane.

  • brak świeżych warzyw - warto pomyśleć wówczas o mrożonkach, warzywach z puszki albo przetworach typu ogórki kiszone.

  • brak konkretnej przyprawy - nic straconego, możesz przecież doprawić danie inaczej, bazując na tym, co posiadasz, np. jeśli nie masz curry to po prostu użyj kurkumy i imbiru, a zamiast papryki wędzonej użyj słodkiej - nic strasznego się nie wydarzy.

  • - Włącz kreatywność i szukaj zamienników na blogach, YouTube, itp. - radzi Viola Urban. - Nie bój się zmieniać koncepcji o 180 stopni. Staraj się korzystać z tego, co masz i wykorzystywać to na 100 procent. Osobiście rekomenduję, aby rozpocząć planowanie posiłków od obiadów.

    Zapasy wody i polityka zero waste



    Zakładając, że co najmniej przez kilka dni nie będziemy mogli wynieść śmieci, warto ograniczyć ich generowanie. A nic tak szybko nie zapełnia kosza, jak puste butelki i kartony po napojach. Dlatego w czasie kwarantanny warto przestawić się na kranówkę.

    - Jeśli chodzi o wodę, to najlepiej zaopatrzyć się w dzbanki z filtrem. Dzięki temu nie trzeba robić dużego zapasu wody i wyeliminujesz tym samym problem plastikowych śmieci. Poza tym filtrowana woda jest też tańsza od butelkowanej - mówi Alicja OrdoHashtag Diet. - W dobie "zero waste" należy pamiętać, żeby wykorzystywać wszystko, co znajdziemy w kuchni. Pamiętaj, żeby produkty, które mają krótszą datę ważności, ustawiać bliżej w szafce - wtedy wykorzystamy je w pierwszej kolejności. Z suchego chleba możesz przygotować grzanki lub tosty francuskie. Z resztek po wyciśnięciu soku usmaż placuszki, a mięso z rosołu wykorzystaj jako farsz do naleśników. Nic się nie zmarnuje.

    Opinie (42) 9 zablokowanych

    • (1)

      Noo kilka kilometrów papieru. Dobre pół tony ziemniaków no i makaronów różnych z 50 opakowań... Pamiętacie sprzed lat te obrazki w TV jak w stanach wymiatali półki.? Naśladowcy znad Wisły. Zakupy na wiosnę robiliśmy normalnie no ciut dłużej tylko. Smacznego z rozsadkiem

      • 22 1

      • Pamiętajmy, że to, co kupimy, na pewno w przeważającej większości zjemy.
        Co to za stwierdzenie. W większości? Kupujemy produkty żeby wykorzystać. Jak można marnować jedzenie?!

        • 4 1

    • smutne (4)

      Fakt, że powstają takie teksty, świadczy tylko o tym, z jakim społeczeństwem mamy do czynienia... Smutne.

      • 46 6

      • Niestety o tym samym pomyślałem.

        • 3 1

      • Od anglisasow w tym temacie mozemy sie uczyc

        my pod tym wzgledem to mala miki

        • 5 1

      • Niemcy są tacy sami

        Symbolem wiosennego szaleństwa do dzisiaj jest papier toaletowy, którego każdą ilość wymiatało ze sklepów. Osobiście widziałam jeszcze latem, w dużych sklepach na stoiskach z mąką, cukrem itp. duże kartki z uprzejmą prośbą, by szanowni klienci kupowali tylko po 1 opakowaniu tych towarów, a opakowanie (duży foliowy zgrzew) to było 10kg.

        • 3 1

      • rozwalają mnie ludzie, kt komentują "smutne"

        tacy romantyczni wzdychacze nad losem zamiast dać konkretną radę np: ryż zapakowany szczelnie możesz przechowywać 3 lata

        • 3 4

    • Szukanie problemów na siłę. nie, nie ma problemów, by ktoś w czasie kwarantanny przyniósł komuś zakupy (4)

      Są dowozy, są znajomi, są odpowiednie ekipy które się w tym specjalizują. Nie potęgujcie paniki.

      • 44 5

      • mama (2)

        jakie i gdzie dowozy, jakie ekipy?

        • 3 2

        • Robisz zakupy w necie, płacisz przelewem i przywiozą ci pod drzwi. Wiele marketów tak ma. Nawet z biedrobki zakupy mogą ci dostarczyć do chaty.

          • 7 2

        • dla osób które są na kwarantannie i nie ma im kto zrobić zakupów to

          są ekipy z MOPSu które takie zakupy zrobią, nie wiem jak sie z nimi można rozliczyć ale prawdopodobnie przelew po zakupach trzeba zrobić a w przypadku biednych rodzin może i za darmo

          • 4 3

      • jakbym oglądała TVP sielanka

        • 1 1

    • (2)

      Nie lubię robic zakupów. Wiec od lat staram się miec dobrze zaopatrzona spizarnię. Nic nowego. Oprócz tego, ze ludzie dostali świra i wykupuja pewne towary, które na bank potem wywala. Jestem ciekawa ile przeciętny senior ma poupychne po kątach ? ;)))))

      • 13 6

      • Tyle co w skarpecie. Dużo.

        • 0 1

      • Słusznie zrobił, że poupychał - nie będzie musiał teraz prosić Obrony Terytorialnej o pomoc

        • 2 1

    • Lista rzeczy niezbędnych. Łapcie: (13)

      apteczka
      trzy litry wody
      filtry do wody
      tabletki do uzdatniania wody
      batoniki energetyczne
      czekolada
      żywność liofilizowana
      kilka par skarpet
      lekki śpiwór lub kurtka
      termo tarp
      folia NRC
      zapalniczka
      zapałki
      krzesiwo
      multitool
      kompas
      gwizdek
      solidny nóż
      myśliwski łuk bloczkowy plus strzały
      maczeta
      toporek
      namiot survivalowy 2 osobowy (jakieś 5kg)
      kuchenka na paliwo stałe plus paliwo
      podstawowe naczynia
      latarka taktyczna, akumulatory, ładowarka słoneczna

      • 22 11

      • (5)

        Namiot 2 osobowy około 5 kg? Ciężki masz sprzęt,

        • 3 1

        • Bo stary.

          Z 15 lat ma. Ale masz recht - trzeba kupić coś nowego.

          • 1 1

        • Gdzie na liście jest namiot? (2)

          • 0 5

          • Ten to nawet czytać nie umie. A gdzie jest lista w ogóle?

            • 7 1

          • złożony, to go nie widać...

            • 10 1

        • Bo to z zapasem wódki

          • 5 1

      • to lista na kemping surwiwalowy na 1 dzień a nie na 10 dni kwarantanny (1)

        i po co pisac takie rzeczy nie na temat?

        • 5 1

        • Z łukiem myśliwskim na 1 dzień?

          Raczej do odwołania ;-) Facet łacha drze z panikarzy, ja żaluzju poniał...

          • 2 1

      • Ty żeś chłopcze zrobił listę co ze sobą zabrać jak milicja goni po lesie

        A nie na kwarantannę 2 tygodnie

        • 5 1

      • Zwłaszcza kompas mi się przyda.

        W domu na kwarantannie.

        • 0 1

      • (1)

        Zapomniałeś o latarce

        • 0 0

        • I o podpaskach/tamponach;)

          • 1 0

      • zapas benzyny do generatora, amunicja do karabinu. warto tez miec miny przeciwmanifestacyjne xD

        • 0 0

    • Na zle czasy

      Tylko podstawa- maka, olej, boczek, jajka, sol, cukier i oczywiscie spiryt.Reszta to surwiwal gimgazy, co jak jarmuzu nie ma to sr*czka idzie...:-)

      • 11 3

    • Wódka (1)

      i piwo. I wszystko w temacie,.

      • 16 5

      • i wino :-)

        • 3 1

    • Pan Adolf

      Pan Kudliński wiedział jak się przygotować na trudne czasy, niestety odszedł

      • 12 2

    • No nie wiemy jak robic zakupy, jak jeśc bezę tez nie wiemy...

      ...w ogóle nic nie wiemy i dzięki, ze mamy internet bo byśmy nie wiedzieli nawet co myśleć...

      • 21 1

    • Niestety

      Do gotowania smacznych potraw potrzebne jest również serce gotującego. Ja nie cierpię gotować. Robię to z konieczności. Dla mnie gotowanie to największa kara. Wolę nie zjeść jak ma to być coś bardziej skomplikowanego.

      • 6 3

    1

    alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

    Badania, konsultacje