Wiadomości

stat

Co czują starsze osoby? Sprawdziliśmy, jak wygląda życie w ciele seniora

- Trochę dokucza mi, że słuch już nie ten sam, wszystko robię wolniej. W domu denerwuje mnie to, że kiedyś tak szybko wszystko szło, a teraz myślę, zastanawiam się - opowiada 92-letni mieszkaniec Gdańska. Jak trudne i wymagające jest życie osób starszych, ich codzienne czynności? Postanowiliśmy przez jeden dzień na własnej skórze sprawdzić, czy faktycznie "starość to nie radość", wykorzystując specjalny strój geriatryczny, który dodaje kilkadziesiąt lat.



Czy poświęcasz odpowiednio dużo czasu osobom starszym z twojej rodziny?

nie, ponieważ nie mam czasu 23%
raczej nie, ale chyba powinienem zacząć 24%
raczej tak, kilka razy w miesiącu 26%
tak, kilkanaście razy w miesiącu 27%
zakończona Łącznie głosów: 327
Wybraliśmy się do centrum Gdańska, by choć na chwilę poczuć się jak osoba starsza - pomógł nam w tym specjalny strój geriatryczny, który od lutego cieszy się dużą popularnością w ogólnopolskiej kampanii "Zrozumieć starość". Dzięki Fundacji Zaczyn oraz gdańskiemu oddziałowi firmy Promedica24, mogliśmy przekonać się, z jakimi trudnościami w codziennym życiu zmagają się osoby starsze.

- Jest to kombinezon, który został skonstruowany na potrzeby uczelni wyższych dla studentów medycyny, żeby mogli poczuć się jak osoby starsze. My wykorzystujemy go głównie jako element szkolenia dla opiekunów. Chodzi o to, żeby wejść w skórę osoby starszej, a ten kombinezon postarza nas o kilkadziesiąt lat - opowiada Paulina Kleban z Promedica24.
Tak naprawdę kombinezon geriatryczny nie jest niczym skomplikowanym. Pierwszą częścią ubioru jest jednoczęściowy materiałowy kombinezon. Na plecy oraz klatkę piersiową zakłada się specjalną kamizelkę ważącą około 16 kg, do tego odważniki na nadgarstki i kostki (każdy po 1,5 kg). Specjalne ściągacze w okolicach stawów: łokciowego i kolanowego, które znacznie ograniczają zakres ruchu w tych miejscach. Na koniec są jeszcze gogle pogarszające wzrok i pole widzenia, wygłuszające nauszniki i kołnierz ortopedyczny.

Życie w ciele starszej osoby



Pierwsze odczucia po założeniu stroju już pokazały, że kilkadziesiąt lat więcej dużo zmienia - problemy ze wstawaniem, bardzo pogorszony wzrok i słuch, uczucie ciężkości w nadgarstkach. Nawet zaparzenie herbaty, czyli coś, co osoby starsze robią codziennie, okazało się bardziej skomplikowane.

Problem zaczął się podczas wsiadania do samochodu, trudno było zgiąć kolana do odpowiedniej pozycji oraz wysiąść z pojazdu z dużym obciążeniem na plecach. W centrum Gdańska zdecydowaliśmy się przejechać autobusem. Wcześniej do pokonania było przejście dla pieszych - bieganie, żeby zdążyć na zielonym świetle nie jest już takie proste, człowiek z takim obciążeniem jednak szybko się męczy. Gogle powodują zwężenie pola widzenia, a kołnierz utrudnia spoglądanie na nadjeżdżające samochody. Do tego przez nauszniki praktycznie w ogóle nie słychać dźwięku sygnalizatora. Na przystanku sprawdzenie rozkładu trwało o wiele dłużej niż zwykle. Podróż autobusem to już prawdziwe wyzwanie - ciągłe hamowanie i ruszanie powoduje, że utrzymanie równowagi jest bardzo trudne.

Niedziałająca winda na dworcu zmusiła nas do wchodzenia po schodach - tam pasy ograniczające ruchomość w stawach uniemożliwiały swobodne poruszanie się, a trudność potęgowała wysoka temperatura oraz odważniki na nogach.

Spacer, poczta, zakupy



Głównym zadaniem tego dnia było dojście na pocztę oraz wypełnienie druczku. Po kilkudziesięciu minutach bardzo męczącego spaceru doszliśmy do placówki przy placu Obrońców Poczty Polskiej 1/2 zobacz na mapie Gdańska. Upał na dworze, kolejka na poczcie, słaby wzrok i ogólne zmęczenie spowodowały, że musieliśmy się poddać.

Te kilka godzin spędzonych w mieście pokazały, z jakimi trudnościami borykają się w codziennym życiu osoby starsze, choć nie zawsze o tym mówią.

Zapominamy o naszych bliskich



Niestety coraz częściej młodzi ludzie zapominają o swoich rodzicach, dziadkach czy po prostu osobach starszych. Problemem jest również niezrozumienie przez nich, jak wygląda starość. W efekcie często jesteśmy świadkami takich sytuacji jak nieustępowanie seniorom miejsca w komunikacji miejskiej czy irytacja powolnością np. podczas zakupów w sklepie spożywczym. Pomoc przy przejściu przez ulicę czy w przeczytaniu rozkładu jazdy - czasem warto zatrzymać się i pomóc seniorom.

- 23,6 procent mieszkańców naszego kraju to osoby po 60. roku życia, a w ciągu dekady w wiek senioralny wejdzie już co trzeci mieszkaniec Polski. Na tym nie koniec, bo w połowie XXI wieku, gdy na emeryturę będą przechodzić dzisiejsi trzydziestolatkowie, aż 40 proc. Polaków będzie seniorami. Już dziś 60 proc. osiemdziesięciolatków żyje samotnie, wielu z nich jest wyłączonych z relacji rodzinnych i sąsiedzkich. Zazwyczaj mają oni co prawda dzieci czy wnuki, ale często bywają przez nich traktowani niczym balast - mówi Przemysław Wiśniewski, prezes zarządu Fundacji Zaczyn.

Opinie (64) 1 zablokowana

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje