Alergeny w naszych domach - jak się przed nimi chronić?

Roztocza kurzu domowego, pleśń, sierść zwierzęca czy detergenty - to alergeny najczęściej występujące w naszych domach. Jak się przed nimi chronić?
Roztocza kurzu domowego, pleśń, sierść zwierzęca czy detergenty - to alergeny najczęściej występujące w naszych domach. Jak się przed nimi chronić? fot. Katarzyna BiaÅ‚asiewicz/ 123rf.com

Alergie większości z nas kojarzą się głównie z wiosną i pyleniem roślin. Jednak alergeny to nie tylko pyłki roślinne. Są one obecne niemal wszędzie, nawet w naszych domach. Wszechobecne roztocza kurzu domowego, pleśń, sierść zwierzęca czy detergenty - to alergeny najczęściej występujące w pieleszach domowych. Czy są one groźne? Jak chronić siebie i dzieci przed nimi? Jak rozpoznać alergię? Zapytaliśmy specjalistów.



Alergenem nazywamy czynnik lub substancję (pochodzenia roślinnego albo zwierzęcego, a także różne proste związki chemiczne), która po wniknięciu do naszego organizmu, wywołuje nieprawidłową, nadmierną reakcję układu immunologicznego, powodując objawy alergii. Liczba rozpoznanych alergenów wciąż rośnie. Stykamy się z nimi każdego dnia, w codziennym życiu bezustannie, nawet we własnym w domu, z czego zwykle nie zdajemy sobie sprawy.


Alergeny dzielimy na wziewne (występujące w powietrzu), pokarmowe, kontaktowe, leki. Do tej pierwszej grupy należą m.in. te występujące w pomieszczeniach zamkniętych, np. to, co potocznie nazywamy kurzem. W jego skład wchodzą szczątki roślin, roztocze, szczątki zwierząt, karaluchów, grzybów pleśniowych (potocznie pleśń).

Dla większości ludzi alergeny są niegroźne, ale u wrażliwych osób mogą wywoływać reakcję uczuleniową, np. łzawienie oczu, katar sienny (wodnisty) lub zatkany nos, kaszel, wysypkę skórną lub inne zmiany skórne (jak zaczerwienie czy suchość skóry), kichanie, świąd lub dolegliwości ze strony układu pokarmowego. To typowe objawy alergii, jednak w przypadku ciężkiego stanu może pojawić się nawet napad duszności astmatycznej albo obrzęk krtani.

Przeczytaj także: 10 lat Szkoły Atopii. Pomagają chorym żyć z AZS

Coraz więcej osób cierpi dziś z powodu alergii.
Coraz więcej osób cierpi dziś z powodu alergii. fot. 123rf.com/georgerudy

Alergia - choroba naszych czasów?



Coraz więcej osób cierpi dziś z powodu alergii. Szacuje się, że w krajach wysoko uprzemysłowionych alergie ma 30 proc. populacji. Jak wynika z badań, choroby alergiczne występują u prawie 40 proc. Polaków. Niestety, alergikiem można zostać w każdej chwili i w każdym wieku. Współcześnie ze względu na sterylność środowiska, w którym żyjemy, nasz układ odpornościowy staje się coraz słabszy, bo nie ma na czym "trenować". Styl życia (sterylność, nadmierna ilość żywności przetworzonej, antybiotykoterapie oraz zbyt duża ilość suplementów w diecie) powoduje, że nasz organizm kieruje się w stronę alergii. Te z kolei przyczyniają się do wielu chorób, np. astmy.

- Alergia to bardzo powszechny problem. Dotyczy co trzeciej osoby, najczęściej chorują dzieci i osoby młode. W dużym stopniu obserwuje się uwarunkowanie genetyczne alergii. Jeżeli rodzice są alergikami, ryzyko zachorowania dziecka sięga 50-70 proc.. Najczęściej spotyka się alergiczny nieżyt nosa (katar sienny), alergiczne zapalenie spojówek, astmę, pokrzywkę, alergie pokarmowe. Szczególnie niebezpieczne są alergie na jad pszczół i os oraz na niektóre pokarmy, szczególnie orzechy, owoce morza, ryby, sezam, seler, jajo kurze. U wrażliwych osób po kontakcie z takim alergenem może wystąpić wstrząs anafilaktyczny. Dużym zagrożeniem dla pacjenta może być także niekontrolowana astma - zapewnia dr n. med. Mariusz Kujawa z Centrum Medycznego Diagnoson sp. z o.o.
Co więcej - istnieje też zależność alergii i refluksu - w praktyce często stanowi to problem diagnostyczny i terapeutyczny.

- Mało kto wie, że znaczna część osób chorujących na astmę cierpi także na refluks żołądkowo-przełykowy. Jest to istotne dlatego, że jednym z objawów refluksu jest kaszel, co niekiedy powoduje trudności diagnostyczne. Nieleczony refluks również znacznie utrudnia kontrolę astmy. Dlatego u dzieci z podejrzeniem astmy wykonuje się standardowo badanie USG wpustu. U dorosłych rozpoznanie refluksu stawia się najczęściej na postawie obrazu klinicznego, niekiedy konieczne jest wykonanie gastroskopii lub ph-metrii - dodaje Mariusz Kujawa.
Przeczytaj także: Alergia? Czas najwyższy na odczulanie

Alergeny zwierzęce są zawarte nie tylko w sierści, ale również w ślinie zwierząt, moczu i naskórku.
Alergeny zwierzęce są zawarte nie tylko w sierści, ale również w ślinie zwierząt, moczu i naskórku. fot. Svitlana Martynova / 123rf.com

Alergeny domowe



Paradoksalnie czasem większym zagrożeniem jest nasza własna domowa przestrzeń niż środowisko zewnętrzne. Większości z nas alergie kojarzą się z alergenami w postaci pyłków roślin czy alergenami pokarmowymi. Jednakże domowe alergeny są równie groźne, zwłaszcza że obecne są w prawie każdym, nawet najczystszym mieszkaniu czy domu. Zaliczamy do nich roztocze kurzu, pleśń, sierść zwierząt, chemię i kosmetyki (detergenty), pyłki roślin oraz dym papierosowy i smog.

Roztocze kurzu domowego to mikroskopijne pajęczaki z rzędu roztoczy, żyjących w kurzu domowym i żywiących się głównie złuszczonym naskórkiem. Do najczęściej występujących należy skórożarłoczek skryty. Roztocze to alergen powodujący reakcje alergiczne, takie jak kaszel, duszności lub swędzenie. Największe skupiska roztoczy znajdują się w materacach, pościeli, kanapach i pluszakach.

- Człowiek złuszcza mniej więcej 2 gr naskórka dziennie i jest to pożywką dla skórożarłaczka, który mnoży się w naszych łóżkach, gdzie ma właściwe warunki do rozwoju, zwłaszcza na brzegach kołdry. Jak się zostaje w łóżku, to one giną, bo jest im za ciepło, ale mnożą się wtedy, gdy zaścielimy łóżko. Wystawienie pościeli na promienie ultrafioletowe i mróz zabijają roztocze, dlatego wykładanie poduszek i kołder za okna czy na balkon jest skuteczną walką z nimi. Niestety badania wskazują, że różne znane nam sposoby na roztocze nie przynoszą skutku, czyli mrożenie zabawek, unikanie półek w pokojach dziecięcych, używanie roztoczobójczych środków, częste pranie, mieszkanie powyżej 700 m n.p.m., odkurzacze itd. nie dają efektów. Kiedyś używało się trzepaczki do trzepania dywanów i one były skuteczniejsze od odkurzaczy - twierdzi dr hab. n. med. Grzegorz Mincewicz, zajmujący się alergiami od ponad 30 lat, prowadzący swój gabinet Medcare.
Niestety, jak się okazuje, alergie na roztocza mogą powodować poważniejsze choroby.

- Roztocza kurzu domowego najczęściej powodują nieżyt nosa, ale one działają nie tylko przez drogi oddechowe, wtórnie działają też przez szpik, przez substancje tzw. mediatory, które trafiają z nosa do szpiku, i działają ogólnie, uszkadzając płuca. Większość pacjentów, którzy chorują na przewlekły, całoroczny, alergiczny nieżyt nosa ma już zmiany w dolnych drogach oddechowych, manifestujące się chorobami typu astma. U części pacjentów dochodzi nawet do przebudowy oskrzeli - ostrzega dr hab. n. med. Grzegorz Mincewicz.
Dla większości osób alergeny są niegroźne, ale u wrażliwych osób mogą wywoływać reakcję uczuleniową.
Dla większości osób alergeny są niegroźne, ale u wrażliwych osób mogą wywoływać reakcję uczuleniową. fot. 123rf.com/Katarzyna Białasiewicz
Sierści zwierząt, na które bywamy uczuleni to nie tylko sierść kota czy psa. Przyczyną alergii może być również chomik, mysz, świnka morska, ptaki, królik lub inne zwierzę. Ponadto alergeny zwierzęce są zawarte nie tylko w sierści, ale również w ślinie zwierząt, moczu i naskórku.

Przeczytaj także: Kiedy dopada cię uczulenie na własne zwierzę

Niebezpieczne pleśnie znajdują się w łazience i kuchni, czyli tam, gdzie ciepło, wilgotno i brak odpowiedniej wentylacji. Pleśń to rodzaj grzyba, który rośnie tak na zewnątrz, jak i wewnątrz domu. Dzieci reagują na alergen pleśni zazwyczaj przewlekłym katarem i kaszlem. To częsta alergia, bo jest powodowana przez rozsiewane przez grzyba zarodniki, które wdycha się z powietrzem. Co możemy zrobić? Dbać o prawidłową wentylację, a w pokoju dziecka zrezygnować z kwiatów doniczkowych, bo w ziemi także często rozwija się pleśń.

Chemia gospodarcza i kosmetyki (zwłaszcza perfumy) mogą powodować reakcję alergiczną. W kosmetykach uczulają najczęściej barwniki, substancje zapachowe, konserwanty. Do najczęściej uczulających detergentów z kolei należą proszki do prania. Alergia na chemię gospodarczą może mieć różne objawy. Najlepiej zapobiegawczo i dla zdrowia zrezygnować z mocnych detergentów i wymienić je na naturalne, bezpieczne środki czystości i kosmetyki.

Przeczytaj także: Oczyszczacz powietrza. Jaki wybrać?

Jak sprawdzić, co uczula dziecko?



Niełatwo zdiagnozować alergię u dziecka. Do najpopularniejszych sposobów należą m.in. testy skórne (tzw. testy punktowe).
Niełatwo zdiagnozować alergię u dziecka. Do najpopularniejszych sposobów należą m.in. testy skórne (tzw. testy punktowe). fot. Katarzyna Białasiewicz / 123rf.com
Nie jest łatwo zdiagnozować alergię u dziecka. Do najpopularniejszych sposobów należą: konsultacja z alergologiem i wywiad alergiczny; dieta eliminacyjna; testy z krwi, testy skórne (tzw. testy punktowe). Często jednak alergie u dzieci są mylnie diagnozowane lub ich objawy ignorowane przez rodziców. U wielu maluchów alergia to poza tym kwestia rozwojowa i mija z wiekiem.

- Nasza córka od kilku lat ma różne objawy wskazujące na alergię: sucha skóra (skłonność do atopii), częste infekcje górnych dróg oddechowych, częsty katar itd. Chodzimy po lekarzach, robimy badania, zrobiliśmy testy z krwi kilka razy, testy skórne dwukrotnie, konsultacje z kilkoma alergologami i żaden nie był w stanie stwierdzić, co dolega dziecku. Zakładają, że to minie z czasem, bo nie ma jasnej przyczyny takiego zachowania się organizmu, nie jesteśmy w stanie znaleźć tego alergenu. Kupiliśmy do domu oczyszczacz powietrza, córka cały czas używa emolientów do mycia się i to bardzo poprawiło jej stan - mówi mama 7-letniej Ani.

Jak walczyć z alergenami w domu?



Najbardziej skuteczną, ale nie zawsze możliwą i niełatwą metodą leczenia alergii jest zapobieganie, czyli unikanie kontaktu z alergenem. Brak narażenia organizmu na alergen powoduje ograniczenie lub całkowite wyeliminowanie objawów reakcji alergicznej.

- Najważniejszym postępowaniem jest trafienie do dobrego alergologa, przeprowadzenie wywiadu, leczenie objawowe i immunoterapia swoista - oczywiście mówimy o pacjentach, którzy mają objawy alergii, np. nieżyt nosa czy zaostrzone objawy atopowego zapalenia skóry - roztocza mogą je wywoływać, podobnie jak inne objawy skórne. Odczulanie najlepiej wykonywać starą metodą iniekcyjną, która jest najlepsza i najskuteczniejsza. Trwa to 3-5 lat, jeśli mówimy o roztoczach kurzu domowego. Wtedy objawy nie dość, że się zatrzymają, podobnie jak postęp choroby, to choroba może się nawet cofnąć. Niestety immunoterapia nie jest powszechnie stosowana, choć powinna, co potwierdzają najnowsze badania - zapewnia dr hab. n. med. Grzegorz Mincewicz.
A jak się pozbyć alergenów z domu? Nie jest to niestety do końca możliwe, choć możemy walczyć z nimi na różne sposoby - mniej lub bardziej skutecznie.


Oto kilka z nich:
- regularne wietrzenie i nawilżanie pomieszczeń;
- częste sprzątanie, w tym usuwanie kurzu wilgotną ściereczką;
- częste odkurzanie z dobrym filtrem - HEPA lub wodnym (filtry HEPA zatrzymują większość zanieczyszczeń mechanicznych, komórki grzybów, pierwotniaków, bakterii oraz większość wirusów);
- rezygnacja z zasłon, puchowych kołder, dywanów, pluszaków (lub trzymanie ich w zamknięciu);
- częste zmienianie pościeli (poszewek) i systematyczne wietrzenie oraz pranie w wysokich temperaturach (najlepiej raz w tygodniu prać pościel i ręczniki w temp. 60 stopni, a w mroźne i słoneczne dni wietrzyć pościel);
- przechowywanie ubrań w zamkniętych szafach/półkach;
- niedopuszczanie do zawilgocenia łazienki i ubikacji;
- nietrzymanie zwierząt w domu (gdy ktoś z domowników ma alergię na sierść);
- przechowywanie książek w zamkniętych biblioteczkach;
- używanie oczyszczaczy powietrza;
- dbanie o prawidłową wentylację łazienek, kuchni i piwnic;
- utrzymywanie w domu temperatury od 18 do 22 st. C i wilgotności 40-60 proc.

Opinie (23) 1 zablokowana

  • ja codziennie cwiczę na zewnątrz , więc u mnie w grę wchodzi tylko maska. w tym roku kupiłam taką antyalergiczną maskę Broyx z certyfikatem CE i jest super. nie kicham, nie kaszlę a maska jest bardzo wygodna

    • 0 0

  • Moja Majka na szczęście nie ma uczulenia na zwierzaki czy domowe alergeny ale pylenie ją męczy. Pobrałam specjalną apkę apsik na smartfona i wiem kiedy się zbliża najgorszy czas, dostaje silne leki i przynajmniej jej nie dusi.

    • 0 0

  • Efekt szczepionek dla niemowląt. Nie tylko taki będzie.

    To tylko efekt szczepionek. Na początku są alergie a później nowotwory. Szczepionki są tak produkowane aby skutki wychodziły od 15 do 30 lat po szczepieniu. Nikt nie kojarzy przyczyny a medycyna ma kogo leczyć pozniej. Nie było szczepionek, nie było nowotworów. Sporadycznie były ale tam gdzie genetyka się skrzywila. Teraz skrzywiamy ja sami przez szczepionki - może trwać to kilka-kilkanaście lat. Alergie uruchamiają się po złamaniu odporności. Odporność się załamuje bo jest niepotrzebna po zaszczepieniu. Zrozumcie, trzeba być d**ilem aby oddać zdrowie swoich dzieci i to zdrowych w ręce polityków aby szczepić przez NFZ, by niby chronić przed zdrowymi, wcześniej zaszczepionymi dziećmi? Zaszczepili i trzeba ich chronić? Przecież jak zaszczepieni i niby to działa to nie powinni się bać. Sami wszczepiaja np grypę aby uodpornic się na grypę. Zaraza y się ospa aby być odpornym do końca życia na ospe. A na inne choroby mamy szczepić tzn aby nie mieć odporności na nie specjalnie? Kiedyś się szczepilo w przypadku epidemii a teraz bo Kaczyński kazał. Tragedia i patologia. Zanieczyszczenia cię przydusza a nie zalergizuja. Brak odporności to alergie. Brak odporności to cudowny organizm dla nowotworów. Myślcie - to nie boli.

    • 0 0

  • fajne zdjęcia

    Alergik powinien wąchać kota przez chusteczkę xD

    • 0 0

  • Mam takiego kolegę co dzieci owinąłby najlepiej folią bąbelkową (1)

    A dom zamienił w szpital. Dzieciaki nie mają alergii na nic, a ten lata jak porypany, czyści ,pucuje, wyparza, na podwórko nie puszcza, jak się z dzieckiem chcesz przywitać to najpierw jest tekst "a umyłeś ręce??". Psa oddał, ciekawe że się jeszcze w sanepidzie nie zatrudnił

    • 7 0

    • nudzisz

      • 0 0

  • (3)

    W domu rodzinnym zawsze był pies lub dwa, i to psy kanapowe nie podwórkowe. Później był kot w moim własnym mieszkaniu, wyszła alergia lekka (jak nie umyte były dłonie po głaskaniu i oczy zatarte to swędzenie ) później przerwa dwa lata i tym razem dwa koty i... armagedon astma katar łzawienie duszności. Już myślałam o sprzedaży/oddaniu kociaków. Od lekarza cała siatą leków - tabletki, inhalatory, krople, zawiesiny no wszystko! Nie bardzo podobał mi się pomysł faszerowania tym wszystkim... Gdzieś w internatach doczytałam ze oczyszczacz powietrza pomaga - kupiłam najwydajniejszy jaki był dostępny i po 2-3 tygodniach został lekki katar, po 3 miesiącu nawet kataru nie miałam. Nie wiem czy to zasługa oczyszczacza (lekarz powiedział ze może sytuacja powrócić naturalnie do poprzedniego stanu, kiedy trzeba było pilnować mycia rak po głaskaniu). Oczyszczacz pracuje na najniższym biegu 24/7. Drugi oczyszczać kupiłam do sypialni, do której kotów nie wpuszczam i jestem bardzo zadowolona z efektów.

    • 3 5

    • Błąd (1)

      Już dawno udowodniono, że rozwój alergii jest efektem naszego umiłowania do życia w niemal sterylnym środowisku (środki usuwające "100% bakterii", dziecko nie może się pobrudzić, itp.). Nasz układ odpornościowy, gdy nie ma z kim walczyć (np. pasożyty), "zaczyna się nudzić" i szuka innego przeciwnika - alergen. Wiesz, że u większości alergików podczas infestacji pasożytniczej słabną lub całkowicie zanikają objawy alergii? Oczywiście tylko do czasu usunięcia pasożytów.

      • 2 2

      • nic jeszcze nie udowodniono

        nie bądź gołosłowny - link do dowodów, ale już!!!

        • 0 0

    • allleee

      lecza mnie takie story

      • 2 0

  • najlepiej jest

    zamknąć się w próżni tam nie ma żadnego pylenia

    • 0 0

  • Dzieci za mało są na podwórku a i mamusie walą chemię ,zapachy ,pachnące świeczki chemiczne, kadzidełka ,zapachy w kontakty w (2)

    • 11 4

    • Najzdrowsze dzieci świata mieszkają na Filipinach bowiem śpią w kartonach na ulicach miast z psami i kotami ,walicie chemię na (1)

      • 5 0

      • W tym przypadku nie chodzi o ekspozycję na alergeny, tylko o dobór naturalny.

        • 2 0

  • specjalne poszewki

    u mnie idealnie funkcjonuja specjalne poszewki (encasings). naklada sie je bezposrednio na koldre/poduszke i zmienia/pierze sie tylko normalne poszewki. encasing pierze sie raz na 2-3 miesiace. od 15 lat nie mam wiecej problemow.

    • 0 0

  • wszystko efekt szczepień (2)

    • 7 23

    • cienka ta twoja manipulacja Pisuarowy poziom

      • 1 4

    • Zgadza się. Szczepienia niszczą DNA i są do depopulacji

      Dlatego taka reklama, aby szczepić. Z tego jest kasa dla bigfarmy, kasa dla szpitali. Niby szczepionki "na zdrowie", a wstrzykiwane są choroby. Nikt nie ponosi odpowiedzialności. Przyciśnijcie lekarza, a odpuści, bo wystraszy się powikłań. Przykład: Ja nie chcę szczepień? Chcę, tylko doktorku podpisz, że wszystko będzie dobrze i że to bezpieczne. Jak podpisze, to jest kogo podać do sądu- w razie czego. Proszę gościa o zaświadczenie, że chciałem szczepień, ale one mogą być niebezpieczne i są dzisiaj niewskazane. Sanepid się odp....li.

      • 5 14

1

alert Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Wydarzenia

Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
warsztaty, spotkanie
g. 17:30
Gdańsk, Przyjazna dłoń
 Bezpłatne badania densytometryczne
Bezpłatne badania densytometryczne
badania, konsultacje
gru 17
piątek, g. 16:30
Gdynia, Medyczna Gdynia Sp. z o.o.
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
Warsztaty choreoterapii i psychoedukacji
warsztaty, spotkanie
g. 16:00
Gdańsk, Przyjazna dłoń

Ogłoszenia polecane