Wiadomości

stat

11-latka urodziła dziecko w Gdańsku, sprawę zbadają Ukraińcy

Najnowszy artukuł na ten temat

Nielegalny hazard zamiast "klubu literackiego"

Sprawę ciąży 11-latki polskie organy ścigania umorzyły. Postępowanie w sprawie prowadzą ukraińskie służby.
Sprawę ciąży 11-latki polskie organy ścigania umorzyły. Postępowanie w sprawie prowadzą ukraińskie służby. Łukasz Stefański/pl.123rf.com

Nie polscy, a ukraińscy śledczy zbadają sprawę dotyczącą 11-letniej dziewczynki, która pod koniec zeszłego roku w zaawansowanej ciąży trafiła do szpitala w Gdańsku. Tam urodziła dziecko. Postępowanie, które prowadzili pomorscy śledczy, jednak umorzono. Uznano, że potencjalny sprawca "nie podlega orzecznictwu" polskiego wymiaru sprawiedliwości.



Przypomnijmy: Wydarzenia rozegrały się w drugiej połowie grudnia zeszłego roku. 11-letnia wówczas dziewczynka źle się poczuła, więc mama zabrała ją do lekarza. Ten stwierdził, że mała pacjentka jest w zaawansowanej ciąży.

11-latka najpierw trafiła do szpitala w Starogardzie Gdańskim, skąd została przewieziona do szpitala w Gdańsku. Tam urodziła dziecko.

Pomorscy prokuratorzy śledztwo w sprawie ciąży 11-latki wszczęli...



Sprawą pierwotnie zajęli się pomorscy prokuratorzy.

- Śledztwo zostało wszczęte 20 grudnia 2018 roku i było prowadzone w kierunku przestępstwa z artykułu 200, paragraf 1 Kodeksu karnego, to znaczy obcowania płciowego z małoletnim, które popełniono na szkodę małoletniej poniżej 15 roku życia - mówi prok. Mariusz Duszyński z Prokuratury Okręgowej w Gdańsku.
Art. 200 par. 1 KK brzmi: Kto obcuje płciowo z małoletnim poniżej lat 15 lub dopuszcza się wobec takiej osoby innej czynności seksualnej lub doprowadza ją do poddania się takim czynnościom albo do ich wykonania, podlega karze pozbawienia wolności od lat 2 do 12.

...i umorzyli. Sprawa trafiła na Ukrainę



Kilka miesięcy później śledztwo jednak zostało umorzone. Organy ścigania uznały, że potencjalny sprawca "nie podlega orzecznictwu polskich sądów karnych".

O sprawie poinformowano ukraiński wymiar sprawiedliwości. Z ustaleń polskich śledczych wynikało bowiem, że czyn popełniony został na terenie Ukrainy, pokrzywdzona jest obywatelką Ukrainy, a podejrzewany także mieszka na terenie tego kraju.



Jak usłyszeliśmy w gdańskiej prokuraturze, władze Ukrainy odpowiedziały polskim organom ścigania: w sprawie zostało wszczęte postępowanie. Polskie służby zostaną także powiadomione o jego zakończeniu.

Opinie (66) ponad 50 zablokowanych

Dodaj opinię

Dodaj opinię

Odpowiedz

STOP Hejt! Przemyśl swoją opinię

Regulamin dodawania opinii

zamknij

Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii.

Badania, konsultacje