Informacje

REKLAMA

tematycznie

Wiadomości

podziel się na Facebooku dodaj kanał RSS prześlij artykuł drukuj artykuł
Wybrana mała czcionka

Zrobić test prawdy

Test na obecność wirusa HIV: kilka chwil, które mogą zmienić życie.

fot. ©istock/AndreyTTLAndreyTTL

Test na obecność wirusa HIV: kilka chwil, które mogą zmienić życie.

Ona wyjeżdża na trzy dni do matki, on decyduje się na skok w bok. Albo inaczej: on zostaje w domu z dziećmi, ona wyjeżdża służbowo i spędza noc z przygodnie poznanym sąsiadem z hotelowej restauracji. Miało być tylko raz, bez większych zobowiązań i konsekwencji. A wyszło tragicznie w skutkach.



Na numer telefonu zaufania dzwoni chłopak. Narzeczona wyjechała za granicę, on poszedł na imprezę. Pod wpływem alkoholu trafił do łóżka z przypadkową dziewczyną, po dwóch tygodniach miał już objawy ostrej choroby retrowirusowej, wykonany kilka tygodni później test dał wynik pozytywny. Świat jednego z najlepszych studentów renomowanej uczelni zawalił się jak domek z kart.

Czy robiła(e)ś kiedyś test na obecność wirusa HIV?

tak, i to kilkukrotnie

5%

tak, kiedyś odczuła(e)m taką potrzebę

13%

nie, choć myślałem o tym, ale zabrakło mi odwagi

20%

nie, nigdy nie byłem w sytuacji, która by tego wymagała

62%

łącznie głosów: 223

- Każdego dnia w Polsce dwie osoby dowiadują się o swoim zakażeniu. Kiedy zacząłem pracować w fundacji, byłem zdziwiony, gdy zobaczyłem, jakich ludzi, z jakich grup społecznych dotyczy ta choroba - mówi Adam Hęćko, psychoterapeuta uzależnień gdańskiego Monaru i wiceprzewodniczący Fundacji Pomorski Dom Nadziei. - Są wśród nich artyści, pracownicy naukowi, bankowcy na wysokich stanowiskach - innymi słowy osoby, które zakaziły się HIV poprzez kontakty seksualne. Można powiedzieć, że wizerunek osoby zakażonej HIV biorącej dożylnie heroinę odchodzi do lamusa. Dziś są to przeciętni, aktywni zawodowo ludzie, nie mający kontaktów z narkotykami.

Od czasu działalności Fundacji Pomorski Dom Nadziei, czyli od 2005 roku, w punkcie diagnostyczno-konsultacyjnym wykonano prawie 8,5 tysiąca badań, z czego 118 dało wynik pozytywny.

- Rocznie średnio zgłasza się do nas około 1500 osób wykonujących testy w kierunku HIV - opowiada Hęćko. - Jeszcze w 2008 roku 11 wyników było pozytywnych. W 2009, przy podobnej ilości badań, pozytywnych wyników było 28, tak samo w roku 2010. Liczba nowych zakażeń w Trójmieście prawie trzykrotnie się zwiększyła. Ten wzrost pojawił się także w związku z wyjazdami wielu osób na tzw. seks-wakacje, m.in. do Tajlandii. Usługi seksualne są tam bardzo tanie, w naszym przeliczniku to kwestia ok. 30 złotych. Sporo takich wyjazdów skończyło się zakażeniem. Najczęściej przebiega ono bezobjawowo, wielu ludzi nie ma symptomów ostrej choroby retrowirusowej występujących przeważnie po dwóch tygodniach od chwili zakażenia. A jeśli choroba rozwija się bezobjawowo i rozpocznie się faza AIDS, nawet włączenie leków nie jest tak skutecznie, jak w jej właściwej fazie.

Jak jednak podkreśla Hęćko, odpowiednio wcześnie wdrożone leczenie może znacznie przedłużyć życie zakażonego. Wiele krajów zachodnich klasyfikuje HIV/AIDS jako chorobę przewlekłą.

- Dlatego tak ważna jest profilaktyka, po to są także badania kobiet w ciąży, w Polsce niestety słabo rozpropagowane - podkreśla Hęćko. - Np. w krajach UE testy w kierunku HIV wykonuje 90 proc. kobiet w ciąży. U nas jedynie 10 proc., a przecież od 2008 roku te badania są refundowane. Jeśli kobieta dowie się o swoim zakażeniu, istnieje ponad 99 proc., że dziecko urodzi się zdrowe. Dziś jeśli nawet dwie osoby są dodatnie, to istnieje 99 proc. szansy, że dzięki specjalnej terapii mogą mieć zdrowe potomstwo. Lekarze tak dopasowują leki, że w momencie porodu poziom wirusa we krwi jest niemal zerowy. Wielu zakażonych podopiecznych fundacji ma zdrowe dzieci.

To kolejny przykład na to, jak ważne jest poznanie swojego statusu serologicznego. Nie każdy jednak ma odwagę taki test wykonać.

- Wszyscy się boją - przekonuje Hęćko. - W 2000 roku my, pracownicy poradni, zrobiliśmy sobie testy. I każdy miał pietra, jedna dziewczyna nie zrobiła sobie ich wcale, nie chciała wiedzieć. Zawsze jest pytanie: czy lepiej nie wiedzieć i stać się przyczyną zakażenia osoby, którą kochamy, czy się zbadać i zadbać o siebie i partnera? To nie jest rak, który ingeruje w tego tylko człowieka i nie wychodzi poza niego. AIDS to niestety choroba zakaźna, można nią zakazić osobę, którą się kocha.

Wiele osób myśląc o wykonaniu testu zadaje sobie pytanie: jak będę żył, kiedy okaże się, że jestem chory..?

- Ludzie, których wynik testu okazał się pozytywny, opowiadają, że gdy dowiedzieli się o swojej chorobie, świat zawalił im się na głowę. Inni mają wrażenie uczestniczenia w jakimś absurdalnym śnie, z którego muszą się obudzić albo myślą o samobójstwie - opowiada Hęćko. - Jednak warto zrobić badania. Kiedy człowiek wie, to dużo rzeczy może zaplanować. Ale tak, zgadzam się, ta wiedza jest cholernie ciężka psychicznie - to choroba inna, niż wszystkie. Ludzie się jej boją, a korzenie tego strachu są proste, prasa na początku epidemii pisała: dżuma XX wieku. Albo przekonanie, że to kara za grzechy wciąż gdzieś pokutuje, powodując, że ludzie się wstydzą.

Żeby przełamać wstyd, Fundacja Pomorski Dom Nadziei prowadzi anonimowy punkt, w którym można wykonać testy w kierunku HIV. Przeprowadzane są też akcje mające na celu uświadomienie ludzi, jak uniknąć zagrożenia chorobą.

- Z programów profilaktycznych fundacji skorzystało ponad 10 tys. osób. W ubiegłym roku nową akcją "Bezpieczne gruchanie" zostało objętych trzy tysiące studentów - wylicza Hęćko. - Mam wrażenie, że myślenie o AIDS zaczyna się zmieniać, szczególnie wśród młodych ludzi. U starszych trudno o zmiany, ale świadomość młodych jest zupełnie inna. Porównując do tego, co było przed laty, różnica jest ogromna. Prowadziłem zajęcia w pewnej klasie liceum i dziwiłem się, że wszyscy byli tak zorientowani w temacie. Okazało się, że ich koleżanka miała trudną sytuację, chciała sobie zrobić test, trzy czwarte klasy poszło z nią, żeby dać jej wsparcie i też sobie takie testy zrobili. Nieprawdopodobna rzecz.


Bezpłatne i anonimowe badania w kierunku HIV można wykonać w prowadzonym przez Fundację Pomorski Dom Nadziei Punkcie Konsultacyjno - Diagnostycznym (PKD) przy NZOZ Invicta w Gdańsku, ul. Podwale Grodzkie 2 (obok Dworca Głównego PKP) w poniedziałki i czwartki w godz. 17.00 - 20.30.

sortuj: rosnąco  | pokaż widok standardowy

opinie (razem: 15)

zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535945 2011-05-19 15:20 A teraz mały teścik: (5)

Rezerwuarem AIDS są małpy zamieszkujące Afrykę. Jakim sposobem choroba ta przeszła na ludzi?

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 12
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535947 2011-05-19 15:34 a czy zaskoczy cię taka informacja, że... (2)

...pierwszym pacjentem u którego wykryto tę chorobę był biały homoseksualista z Kandy, pracujący jako steward w liniach lotniczych?

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535949 2011-05-19 16:51 (1)

dobra, dobra. Ponad 70% ludzi chorych na AIDS jest hetero.

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3535951 2011-05-19 21:06

Ktoś pewnie bzykał małpę :)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 2

zgłoś do moderacji opinię 3535953 2011-05-20 06:42

Wirus zmutował. ALe większość ludzi odpowie, że przez kontakt seksualny z małpą:)

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 1

zgłoś do moderacji opinię 3535959 2011-06-24 00:19 wtedy gdy ludzie uwierzyli w darwinizm że pochodzą od małpy i zarazili sie głupotą małpią głupota

każdy kto ma choć troszke rozumu prrzeczyta choćby ulotke dołonczona do testu na kturej wyrażnie pisze podpunkt 2 wrażliwośc i toxycznośc .
że w chwili obecnej niema na świecie żadnego standardowgo badania przy pomocy którego można by stwierdzić obecność przeciwciał na hgv 1 i hgv 2 w krwi człowieka

od boga

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3535946 2011-05-19 15:23 dlatego ja walę co popadnie

ale w kaloszu.

rocks

popieram opinię 9 / nie zgadzam się 9

zgłoś do moderacji opinię 3535948 2011-05-19 16:08 a jak tam Święty Jan Paweł II i sprzeciwianie się prezerwatywom dla pobożnych afrykańczyków??

popieram opinię 15 / nie zgadzam się 5
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535950 2011-05-19 17:14 Hej (3)

"miał już objawy ostrej choroby retrowirusowe" mam pytanie jakie to objawy?

maks

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 3
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535952 2011-05-19 21:36 (1)

powiększone węzły chłonne, gorączka, kaszel itp - ja to wiem

ja

popieram opinię 3 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3535954 2011-05-20 12:08

objawy podobne do grypy?co ?

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3535955 2011-05-20 18:43 objawy retrowirusa

Choroba retrowirusowa rozwija się od kilku dni do kilku tygodni (zwykle 2–4 tygodnie) po zakażeniu wirusem. U większości pacjentów pojawiają się objawy podobne do grypy, gorączka, limfadenopatia (powiększone węzły chłonne), bóle mięśni, wysypka, bóle głowy, wymioty itd. Pacjenci mogą mieć wszystkie z powyższych objawów, część z nich lub żadne. Stan ten może trwać od kilku dni do nawet 10 tygodni, zwykle jednak mija po ok. 2 tygodniach.
W bardzo rzadkich przypadkach pojawia się objaw Bella.
Ostra choroba retrowirusowa bywa często mylnie diagnozowana np. jako grypa lub angina. Właściwe rozpoznanie ma jednak istotne znaczenie, m.in. ze względu na fakt, że pacjent posiada wysoki poziom zaraźliwości. Szacuje się, że nawet połowa nowych zakażeń HIV nastąpiła niedługo po zakażeniu i w trakcie trwania choroby.
Jak wykazują badania medyczne, im cięższe objawy i dłuższy okres trwania choroby tym szybszy jest postęp infekcji i przejście do fazy AIDS. Rozpoznanie ostrej choroby retrowirusowej jest ważne, gdyż zaraźliwość jest w tym okresie zwiększona.

moń

popieram opinię 2 / nie zgadzam się 0

zgłoś do moderacji opinię 3535956 2011-05-20 18:44 odp Hej

Ostra choroba retrowirusowa rozwija się od kilku dni do kilku tygodni (zwykle 2–4 tygodnie) po zakażeniu wirusem. U większości pacjentów pojawiają się objawy podobne do grypy, gorączka, limfadenopatia (powiększone węzły chłonne), bóle mięśni, wysypka, bóle głowy, wymioty itd. Pacjenci mogą mieć wszystkie z powyższych objawów, część z nich lub żadne. Stan ten może trwać od kilku dni do nawet 10 tygodni, zwykle jednak mija po ok. 2 tygodniach.
W bardzo rzadkich przypadkach pojawia się objaw Bella.
Ostra choroba retrowirusowa bywa często mylnie diagnozowana np. jako grypa lub angina. Właściwe rozpoznanie ma jednak istotne znaczenie, m.in. ze względu na fakt, że pacjent posiada wysoki poziom zaraźliwości. Szacuje się, że nawet połowa nowych zakażeń HIV nastąpiła niedługo po zakażeniu i w trakcie trwania choroby.
Jak wykazują badania medyczne, im cięższe objawy i dłuższy okres trwania choroby tym szybszy jest postęp infekcji i przejście do fazy AIDS. Rozpoznanie ostrej choroby retrowirusowej jest ważne, gdyż zaraźliwość jest w tym okresie zwiększona.

moń

popieram opinię 5 / nie zgadzam się 0
zobacz cały wątek ukryj wątek

zgłoś do moderacji opinię 3535957 2011-05-20 22:32 nie zarażenie ale zakażenie (1)

Nie zarażenie ale zakażenie to nie zaraza !!!!!! Trzeba spełnić kilka warunków aby doszlo do zakazenia:
kontakt seksualny bez zabezpieczenia
kontakt z krwią
matka - dziecko - innych nie ma !!!!!!!!!!!!!!

mollik

popieram opinię 1 / nie zgadzam się 5

zgłoś do moderacji opinię 3535958 2011-05-24 21:24

zapomniałeś także o pocie(chyba)

popieram opinię 0 / nie zgadzam się 0

dodaj swoją opinię

Warte uwagi: