4,2 mln zł na aparaturę medyczną i jeszcze 3,4 mln zł na budowę i wyposażenie - to koszt budowy Zakładu Medycyny Nuklearnej w Gdyni. Efekt? Szybsza diagnoza i mówiąc wprost: więcej szans na przeżycie dla pacjentów.
- Czy rozumiesz sposób działania nowoczesnej medycyny?
-
coraz mniej, ale ważne, że jest coraz skuteczniejsza
39% -
staram się nadążać, ale w wielu przypadkach to niemożliwe
21% -
tak, większość procesów ma jedynie skomplikowane nazwy
40%
łącznie głosów: 161
Zobacz jak będzie wyglądało Gdyńskie Centrum Onkologii.
W samym nowym zakładzie będzie można przeprowadzić nawet 2,5 tys. badań rocznie. Nowotwory będą wykrywane nawet kilka miesięcy wcześniej niż za pomocą standardowego badania. Jak to się stanie?
- Dzięki użyciu promieniotwórczych izotopów, które w wielkim uproszczeniu zachowują się jak znaczniki, określające funkcje poszczególnych organów. Dzięki temu możemy stwierdzić czy zostały one zaatakowane przez nowotwór - mówi dr Krzysztof Łuka, który zarządza Zakładem Medycyny Nuklearnej.
- Dysponujemy nowoczesnym skanerem hybrydowym, który jednocześnie robi badanie w komorze i tomografem. Dzięki temu w jednym badaniu łączymy dwie techniki i nakładamy obrazy na siebie. Coraz częściej taki sprzęt wykorzystuje się także w kardiologii - dodaje dr Łuka.
Zakład gotowy miał być w połowie 2011 roku, ale prace przedłużyły się głównie w związku z pozyskiwaniem sprzętu i skomplikowanymi procedurami odbiorczymi, związanymi z ochroną przed promieniowaniem.
- Gdy widzi się taki sprzęt i warunki dla chorych, to rośnie serce i podziw, bo to przykład kompleksowego działania w konkretnym celu - podkreśla prezydent Gdyni Wojciech Szczurek.
Całkowity koszt budowy wyniósł 7,6 mln zł, a 3 mln zł dołożyła Unia Europejska. Pod koniec 2013 roku gotowy ma być ostatni budynek Gdyńskiego Centrum Onkologii.





















Portal trojmiasto.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść opinii. Opinie niezwiązane z tematem artykułu, wulgarne, obraźliwe, naruszające prawo będą usuwane.